Kto nie lubi smalcu … może sobie darować ten przepis ,bo TEN „smalec”
smakiem przypomina prawdziwy topiony ze skwarkami ,choć skwarków w nim
brak 
Banalnie prosty do wykonania, minimum składników i ekspresowe tępo przygotowywania sprawia,że mam ochotę robić go często.
Składniki:
Puszka białej fasoli, (można ugotować oczywiście samemu wcześniej fasolę)
1 jabłko,
1 cebula,
sól,
pieprz,
majeranek,
opcjonalnie (ja dodaję) czosnek granulowany.
Wykonanie:
Fasolę płuczemy, odcedzamy, przekładamy do blendera (to samo robimy z gotowaną fasolą, pomijając płukanie)
Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju wrzucamy pokrojoną drobno cebulkę i
szklimy. Gdy cebula jest podduszona ( (stopień wysmażenia wg. uznania- u
mnie b.lekko złota) dodajemy obrane jabłko , starte na grubych oczkach.
Dodajemy przyprawy, majeranek rozcieramy wcześniej w dłoniach dla
uzyskania większego aromatu.Wszystko razem smażymy ok 3-4 minuty.
Dodajemy do fasoli i blendujemy na masę. Ew. doprawiamy . Gotowe !!!!
Smacznego !

No pewnie, że lubimy smalec! Genialny przepis i jaki prosty :)
OdpowiedzUsuń